W miniony weekend we Wrocławiu rozegrano Mistrzostwa Polski Młodzieżowców w Szpadzie. Szermierze Piasta wrócili z tych zawodów z trzema medalami. Ten najcenniejszy, bo złoty wywalczył Bartosz Staszulonek. Po srebro sięgnęła drużyna, a na trzecim stopniu podium stanął Damian Michalak.
Polski Związek Szermierczy jako jeden z ostatnich związków sportowych wrócił do organizowania zawodów. Przypomnijmy, że wszystkie najważniejsze turnieje z wiosny zostały przeniesione na jesień br. Przez sześć miesięcy zawodnicy musieli trenować indywidualnie bez możliwości sprawdzenia się z rywalami. W Piaście treningi trwały nieprzerwanie już od czerwca i teraz widać tego efekty. Niedawno młodzi gliwiczanie przywieźli medale z mistrzostw Śląska, a w ten weekend Bartosz Staszulonek sięgnął po swój pierwszy złoty medal mistrzostw Polski U-23. W tej kategorii wiekowej mogą rywalizować szermierze, którzy nie ukończyli 23 roku życia. Są to więc zawodnicy, którzy już regularnie walczą w turniejach seniorskich.
PZSZ zgodnie z zaleceniami sanitarnymi wprowadził ograniczenia w liczbie startujących. W tych mistrzostwach mogli rywalizować tylko najwyżej sklasyfikowani szpadziści. To sprawiło, że zawody stały na bardzo wysokim poziomie, tym bardziej jest więc cenny tryumf Bartka Staszulonka. Szpadzista Piasta nie był faworytem. Do turnieju przystępował jako ósmy zawodnik w klasyfikacji. Najcięższą walkę stoczył w półfinale, gdzie pokonał Jerzego Nawrockiego z Wratislavia Wrocław 15:14. W pojedynku o złoto już bezproblemowo w stosunku 15:11 wygrał z Wojciechem Lublinieckim 15:11 (KS CRACOVIA 1906). Ten wcześniej w półfinale okazał się lepszy od drugiego szpadzisty Piasta – Damiana Michalaka, który został sklasyfikowany na trzecim miejscu.
Do turnieju drużynowego przystąpiło sześć najmocniejszych ekip w Polsce. Gliwiczanie walczyli w składzie: Jan Kardaszewicz, Damian Michalak i Bartosz Staszulonek. W półfinale ekipa Piasta pokonała drugi zespół Wratislavii Wrocław 45:37. W meczu o złoto gliwiczanie ulegli bezkonkurencyjnym na ten moment szpadzistom z Wrocławia 25:45.
Medale te bardzo cieszą, bo zostały wywalczone po długiej przerwie bez zawodów. Widać, że praca w sekcji szermierczej GKS Piast przynosi pożądane efekty.
źródło: piast.gliwice.pl/GKS Piast
Komentarze
Zostaw komentarz